Karpacz - Karp16
Ze szczytów Karpacz prezentuje się ślicznie, szczególnie dobrze widać wszystko gdy jedzie się wyciągiem w dól. Tak też się utarło, że gdy tylko przyjeżdżamy do Karpacza to na Kopę wchodzimy a z powrotem zjeżdżamy wyciągiem. W samym Karpaczu najbardziej podoba nam się Świątynia Wang, interesujące jest też bardzo Muzeum Sportu. Moją żonę szczególnie zafascynowały stare sanie i narty jeszcze z początków XX wieku. Wyobraziła sobie kobiety w długich sukniach jeżdżące na nartach, tak że i mnie udzieliła się ta atmosfera.
Karpacz wypisane wtedy po niemiecku na stacji kolejowej, z pociągu wysiadają młodzi chłopcy i młode kobiety, których widać na nartach, które wyglądają jak te tutaj, a ich ubrania jak te na zdjęciach w gablotce. Powiało historią.
Ciekawe: